Święciechowa (Schwetzkau) – jedna z najstarszych osad w Wielkopolsce, od końca XI wieku do początku XIX wieku prywatne miasto benedyktynów z Lubinia. W 1277 r. benedyktyni lubińscy rozpoczęli w Święciechowie organizację miasta na prawie niemieckim, przeprowadzoną niezręcznie na fałszywie potwierdzonym przywileju miejskim z 1277 roku, sfinalizowaną ostatecznie przez księcia Henryka Głogowskiego w roku 1302. W roku 1582 w Święciechowie były 22 wiatraki dziedziczone, miasto posiadało obszar 31 łanów miejskich, swoje warsztaty miało w nim 75 rzemieślników i 4 kupców solnych. W mieście zamieszkiwało też 26 komorników (nie posiadających własnego domostwa). W tym czasie Święciechowa odprowadzała do kasy królewskiej szos (podatek majątkowy) w wysokości 7 florenów a łączny podatek wynosił 92 floreny i 19 groszy. Właścicielem miasta było opactwo w Lubiniu (Reverendi domini abbatis Lubinensis) [1]
[…] Do mozolnej odbudowy zniszczonego kraju przyczyniły się zapoczątkowane w czasach wojny trzydziestoletniej, a teraz podjęte na nowo ruchy migracyjne ze Śląska. Właśnie takie dawne ośrodki emigrantów jak Leszno, Wschowa i Rawicz stosunkowo szybko doszły do siebie pokonując skutki wojny dzięki ponownej migracji ze Śląska i odzyskując znaczenie gospodarcze jako ośrodki sukiennictwa. Podobny proces migracyjny miał jeszcze raz miejsce po zniszczeniach wojny północnej na początku XVIII wieku, tyle że uzupełniony o imigrację ze środkowych Niemiec. […] Ogółem w okresie wojny trzydziestoletniej w Wielkopolsce osiedliło się, z samego tylko Śląska, jak stwierdził Tomasz Jaworski w obszernym badaniu z 1998 roku, do 40 tysięcy osób.] [2]

Konsekwencją wojny trzydziestoletniej 1618-1648 stały się dla Europy liczne migracje. Po przystąpieniu do wojny protestanckiej Szwecji w 1630 r. nastąpił exodus katolików ze Śląska. Po odejściu oddziałów szwedzkich w 1650 roku nastąpiła akcja kontrreformacyjna. W wyniku rekatolicyzacji część protestantów zdecydowała się na przyjęcie katolicyzmu. Były to jednak najczęściej powroty pozorne, wielu uciekło poza granice Śląska, m.in. do Polski i na Łużyce. Grupa emigrantów, głównie katolików, dzięki przychylności benedyktynów lubińskich, osiedliła się w Święciechowie.
Rodzina Hübnerów, płócienników z Gołanic i Jezierzyc Kościelnych, a później ze Święciechowy, przybyła po wojnie trzydziestoletniej z miejscowości Český Dub (Czeski Dąb, Böhmisch Eiche), klasztornego miasta z okolic Liberca w Czechach, krainy nazywanej wówczas Bohemią. Miejscowość ta słynęła z tkania lnu i produkcji perkalu. W wyniku działań wojennych zostało zniszczonych 30 domów a wielki pożar w 1634 roku strawił 41 domów. Zapaść gospodarcza oraz niepokoje społeczne i religijne zmusiły miejscowych rzemieślników do emigracji. Należy przypuszczać, że z tych okolic przybyła do Święciechowy większa grupa płócienników. Potwierdzają to zapisy ksiąg metrykalnych rodziny Rößler (Roesler, Riesler), również płócienników, wskazujące Bohemię jako miejsce ich pochodzenia.
Ten kierunek wskazuje też Carl Beissert, autor książki „Schwetzkau – Geschichte einer kleinen Stadt im Osten” (Święciechowa – historia małego miasteczka na wschodzie), wymieniając rodzinę Sławskich, która przyjęła niemieckie nazwisko Schlabs – „podobnie jak inni imigranci z Czech i Moraw”.

Święciechowa to miasto rodzinne kompozytora ery klasycyzmu Józefa Zeidlera.
Radni Sejmiku Województwa Wielkopolskiego na posiedzeniu 22 grudnia 2025 r. ogłosili 2026 rok Wielkopolskim Rokiem Józefa Zeidlera (zobacz uchwałę Sejmiku Województwa Wielkopolskiego)
Potomkiem święciechowskich osadników jest również Jerzy Skolimowski, reżyser, scenarzysta, producent i aktor filmowy, Roger Sławski polski architekt, naczelny architekt Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu, Maria Wicherkiewicz, malarka, literatka i historyczka, Wanda Reichstein, pisarka i działaczka społeczna a także pułkownik Jerzy Mencel, pilot Polskich Sił Powietrznych i RAF w Wielkiej Brytanii w czasie II wojny światowej. Korzenie ich rodzin sięgają XVIII-wiecznej Święciechowy.
Najstarszy obecnie znany przodek rodu Mentzel to Teresia Mentzel, która urodziła się pomiędzy 20 lutym 1699 a 20 lutym 1700 roku. Zmarła 20.02.1781 r. w Święciechowie, została pochowana 21.02.1781 r. na miejscowym cmentarzu przy kościele pw. Św. Jakuba.
W okresie przedrozbiorowym, około roku 1743, funkcję burmistrza Święciechowy pełnił Józef Mentzel a wiceburmistrzem był Michał Schoepe.
W wyniku II rozbioru Polski w 1793 r. Święciechowa została włączona do Prus. W listopadzie 1806 r. wkroczyły do Wielkopolski wojska napoleońskie. W tym czasie burmistrzem miasta był Anton Meisner a asesorem urzędu policji Georg Mentzel. Żona Georga Mentzel, Judith Braun, była córką organisty oraz koncertmistrza i organizatora koncertów organowych w Lesznie i Święciechowie, Gottlieba Brauna i jego żony Teresy Zeder (Zeidler).
Czterokrotnym chrzestnym dzieci Georga i Judyty Mentzel był Józef Zeidler, kantor i notariusz w Święciechowie, a także muzyk i kompozytor. Więcej informacji o święciechowskich śladach kompozytora Józefa Zeidlera znajdziesz
tutaj.
Anton Meisner to ojciec Jacoba Meissnera, dyrektora gimnazjum trzemeszeńskiego, który kierował szkołą w Trzemesznie w okresie Księstwa Warszawskiego w latach 1807-1815 i później aż do roku 1844. Zasługą Jakuba Meissnera było utrzymanie polskiego charakteru szkoły po roku 1815. Dzięki Jakubowi Meissnerowi Hipolit Cegielski w 1827 roku otrzymał bezpłatne mieszkanie (bursę) i pomoc w nauce w trzemeszeńskim gimnazjum.
Anton Meisner i Georg Mentzel to również dziadkowie księdza Michała Mentzel, urodzonego w roku 1819 w Święciechowie proboszcza śremskiego, społecznika i kreatora pracy organicznej, wybitnego patrioty i krzewiciela polskiej oświaty w Śremie.

XVIII – wieczne ksiegi metrykalne wskazują na zamieszkiwanie okolic Świeciechowy (Schwetzkau) przez osoby noszace nazwisko Mentzel. Nazwiska te występują w okolicznych miejscowościach: Zbarzewo (Bargen), Gołanice (Gollmitz), Wilkowo Niemieckie/Wilkowice (Deutsch Wilke, Wolfskirch), Niechłód (Nicheln), Lgiń (Ilgen), Radomicko (Radomitz), Mórkowo (Murke), Krzycko Małe (Klein Kreutsch), Leszno (Lissa).

Dokumenty cechu płócienników miasta Święciechowa w XVIII w. wymieniają licznych rzemieślników o nazwisku Mentzel. Cech płócienników posiadał przywileje statutowe z lat 1621, 1672, 1740, 1753. Liczba majstrów tej gałęzi włókienniczej na przełomie XVII i XVIII w. wahała się w granicach 30-tu. W dokumentach cechowych wystepują: Georg Mentzel, Valentin Mentzel, Matheus Mentzel, Martin Mentzel, Joseph Mentzel, Lorentz Mentzel, Peter Mentzel.
W tym czasie Święciechowę zamieszkiwało 1.500 osób, w tym 109 rzemieślników. Narastające obciążenia fiskalne pruskiej administracji spowodowały zatrzymanie tego procesu, nastąpiła degradacja dróg, magistrat nie był w stanie odtworzyć nawet swoich budynków – spalony po wielkim pożarze w 1780 roku ratusz nigdy nie został odbudowany. Posiedzenia rady miejskiej oraz sądowe odbywały się w wynajmowanych salach, często w pobliskich miejscowościach, brakowało pomieszczeń, które mogły pomieścić większą ilość osób. Na przełomie XIX/XX w. nastąpił rozwój budownictwa, zostały wybudowane nowe, murowane domy, wybrukowano ulice, działania te były jednak narzucone przepisami budowlanymi i przeciwpożarowymi, mocno obciążając finanse mieszkańców. Działalność rzemieślnicza i handlowa w obliczu postępującej rewolucji przemysłowej nie mogła sprostać konkurencji pobliskiego Leszna. Nastąpił stopniowy odpływ rdzennych mieszkańców Święciechowy.

W czasie I wojny światowej zginęło 42 mieszkańców Święciechowy, w tym 13 Polaków. Miasto przypadło Polsce na mocy Traktatu Wersalskiego dopiero 19 stycznia 1920 r. Pierwsze oddziały polskie wkroczyły do Święciechowy 18 stycznia 1920 r. W okresie 1920–1939 r. Święciechowa z powodu wielkiego kryzysu nie rozwijała się. Na mocy rozporządzenia MSW z 21 lipca 1934 r. Święciechowa utraciła prawa miejskie.

Era nacjonalizmu, szczególnie po 1900 roku, otworzyła wrota do antagonizmów i niechęci narodowych, co w pojedyńczych przypadkach doprowadzało do reakcji antypolskich, uwidocznionych bardzo mocno przed wybuchem II Wojny Światowej.
Gra na narodowych emocjach podzieliła potomków święciechowskich osadników. W ostatnim dniu sierpnia 1939 roku część z nich rozpoczęła antypolską akcję dywersyjną, opowiadając się po stronie nazistowskich Niemiec. Po wkroczeniu wojsk niemieckich we wrześniu 1939 roku, wielu mężczyzn w wieku poborowym zostało wcielonych do Wehrmachtu, ginąc na różnych frontach. W wyniku działań wojennych niedawni sąsiedzi stanęli naprzeciwko siebie w szeregach dwóch walczących armii.
Po II Wojnie Światowej mieszkańcy Święciechowy narodowości niemieckiej zostali wysiedleni do Niemiec.
Pryzmat II wojny światowej przez długi czas wpływał negatywnie na ocenę pozytywnych skutków ruchów migracyjnych które rozpoczęły się podczas wojny trzydziestoletniej oraz wkładu niemieckojęzycznych osadników w rozwój Święciechowy. Dopiero idea jednoczącej się Europy pozwoliła na nowo spojrzeć na historię i losy miasta oraz jego mieszkańców.
Źródła:
[1] Archiwum Skarbu Koronnego, Rejestry poborowe województwa poznańskiego w XVI w., Atlas Źródeł i Materiałów do Dziejów Dawnej Polski, nr 3, red. M. Słoń, Instytut Historii PAN im. Tadeusza Manteuffla 2015 r.
[2] „Forum Dialogu”, dr Karsten Holste, 2018 r.